II K 662/15 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku z 2016-02-03

Sygn. akt II K 662/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 03 lutego 2016 r.

Sąd Rejonowy Gdańsk – Północ w Gdańsku w Wydziale II Karnym

w składzie następującym:

Przewodniczący: SSR Monika Laskowska

Protokolant: Monika Bis

w obecności Prokuratora Prokuratury Rejonowej G.O. w G. – prawidłowo zawiadomiony nie stawił się

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 01 lutego 2016 r.

sprawy

K. Ż., s. J. i Z. z d. B., ur. (...) w G.

oskarżonego o to, że:

w dniu 20.03.2015 r. w G. pomógł w zbyciu telefonu komórkowego marki L. (...) nr (...) o wartości 600 zł wiedząc, że telefon ten został uzyskany za pomocą czynu zabronionego, przy czym zarzucanego czynu dopuścił się przed upływem 5 lat po odbyciu w okresie od 28.02.2011 r. do 28.08.2011 r. całości kary 6 miesięcy pozbawienia wolności orzeczonej przez Sąd Rejonowy Gdańsk – Południe w Gdańsku w sprawie sygn. akt II K 742/10

tj. o przestępstwo z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk

I.  oskarżonego K. Ż. uznaje za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia, który kwalifikuje jako występek z art. 291 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk i za to, na podstawie art. 291 § 1 kk wymierza oskarżonemu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności;

II.  na podstawie art. 29 ust. 1 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze (tekst jedn. Dz. U. z 2002 r. Nr 123, poz. 1058 ze zm.) zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. J. P. kwotę 841,32 zł (ośmiuset czterdziestu jeden 32/100 złotych) brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu;

III.  na podstawie art. 626 § 1 kpk, art. 624 § 1 kpk, art. 17 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jedn. Dz. U. z 1983 r. Nr 49, poz. 223 ze zm.) zwalnia oskarżonego od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w całości, w tym opłaty.

Sygn. akt II K 662/15

UZASADNIENIE

Sąd w oparciu o zgromadzony w sprawie i ujawniony w toku przewodu sądowego materiał dowodowy ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 13.03.2015 r. T. M. udał się wraz z kolegami do baru (...) znajdującego się w G. przy ul. (...). Przy sobie, wśród innych przedmiotów, posiadał telefon komórkowy marki L. (...) o numerze (...) o wartości 600 złotych. Około godziny 20:00 T. M. opuścił bar z zamiarem powrotu do domu i wsiadł to tramwaju. Gdy pokrzywdzony wysiadł z tramwaju, stwierdził brak telefonu oraz portfela. Następnego dnia T. M. zawiadomił o zajściu Policję.

Dowód: zeznania świadka T. M. k. 5v, 10v

W dniu 20.03.2015 r. do K. Ż. podeszło dwóch nieznajomych mężczyzn. Jeden z mężczyzn zaproponował K. Ż., że jeśli zawrze on umowę pożyczki lombardowej, której zabezpieczeniem miałby być przekazany przez mężczyznę telefon, to kupi K. Ż. piwo. Oskarżony przystał na tę propozycję, udał się do lombardu przy ul. (...) w G. i zawarł umowę tzw. pożyczki lombardowej. W celu zabezpieczenia udzielonej pożyczki w wysokości 170 złotych K. Ż. wydał pracownikowi lombardu telefon komórkowy marki L. (...) o numerze (...).

W dniu 26.03.2015 r. K. Ż. spotkał B. P.. K. Ż. zaoferował B. P. wykupienie z lombardu znajdującego się przy ul. (...) w G. telefonu komórkowego marki L. (...) o numerze (...). B. P. przystał na propozycję, w lombardzie wręczył K. Ż. pieniądze w kwocie około 185 złotych, a K. Ż. wykupił telefon. Po wykupieniu K. Ż. przekazał telefon B. P..

Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. Ż. k. 39, zeznania świadka B. P. k. 15v, protokół zatrzymania rzeczy k. 23-25, umowa pożyczki lombardowej k. 26

W dniu 15.04.2015 r. w trakcie wykonywania czynności służbowych związanych z uzyskaną informacją dotyczącą osoby będącej w posiadaniu telefonu marki L. (...) o numerze (...) funkcjonariusze Policji ujawnili u B. P. wymieniony telefon i go zabezpieczyli.

Dowód: protokół zatrzymania rzeczy k. 12-14

W dniu 16.04.2015 r. funkcjonariusze Policji dokonali zatrzymania oraz przeszukania osoby K. Ż..

Dowód: protokół zatrzymania osoby k. 28-29, protokół przeszukania osoby k. 30-31

Oskarżony K. Ż. jest kawalerem, nie ma nikogo na utrzymaniu. Posiada wykształcenie podstawowe, jego zawód wyuczony to malarz. Nie pracuje, utrzymuje się z zasiłku w wysokości 529 złotych. Nie posiada majątku. Leczył się psychiatrycznie. Nie leczył się odwykowo, nie deklaruje uzależnień, jego stan zdrowia jest dobry.

Dowód: protokół przesłuchania oskarżonego K. Ż. k. 38-38v

Oskarżony K. Ż. był dotychczas siedmiokrotnie karany, wszystkie przestępstwa skierowane były przeciwko mieniu. Wymierzane mu były kary pozbawienia wolności i grzywny, przy czym kary pozbawienia wolności orzekano dwukrotnie z warunkowym zawieszeniem ich wykonania, natomiast w pierwszym i trzecim wypadku była to bezwzględna kara pozbawienia wolności.

Dowód: dane o karalności k. 48-50; odpisy wyroków k. 59-60, 65-67

Z uwagi na wątpliwości co do poczytalności oskarżonego zasięgnięto opinii biegłych lekarzy psychiatrów, którzy w wydanej pisemnej opinii zgodnie orzekli, że K. Ż. nie jest chory psychicznie ani upośledzony umysłowo . Biegli rozpoznali u oskarżonego osobowość nieprawidłową z odchyleniami w sferze charakteru oraz w wywiadzie skłonność do nadużywania alkoholu, brak jest jednak podstaw do przyjęcia, aby w inkryminowanym czasie oskarżony znajdował się w stanie zaburzeń psychotycznych. W odniesieniu do zarzucanego mu czynu K. Ż. nie miał zniesionej ani w znacznym stopniu ograniczonej zdolności rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem.

Dowód: opinia sądowo-psychiatryczna k. 56-57, 82-83

Oskarżony K. Ż. przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Wyjaśnił, że pod koniec marca 2015 r., gdy siedział na ławce na Pasażu (...), podeszło do niego dwóch mężczyzn w wieku około 40 lat. Jeden z nich zaproponował K. Ż., że jeśli zawrze on umowę pożyczki lombardowej, której zabezpieczeniem miałby być przekazany przez mężczyznę telefon, to kupi mu piwo. Oskarżony zgodził się, ponieważ chciał pomóc mężczyznom. Powiedzieli mu, że nie posiadają dokumentów, a ponadto byli pod wpływem alkoholu, a on był trzeźwy. Nie pomyślał, że telefon może pochodzić z przestępstwa. Wskazał, że udał się do lombardu z telefonem otrzymanym od mężczyzny i zawarł umowę, a otrzymaną kwotę pożyczki w wysokości 170 zł oddał temu mężczyźnie. W zamian otrzymał piwo. Dodał, że po jakimś czasie spotkał B. P., którego poinformował o możliwości wykupienia telefonu z lombardu, z czego B. P. skorzystał.

Podczas kolejnego przesłuchania K. Ż. również przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i podtrzymał wcześniejsze wyjaśnienia.

Dowód: wyjaśnienia oskarżonego K. Ż. k. 39, 75

Sąd zważył, co następuje:

W ocenie Sądu analiza zgromadzonego w sprawie i ujawnionego w toku przewodu sądowego materiału dowodowego prowadzi do jednoznacznego wniosku, że oskarżony K. Ż. dopuścił się popełnienia czynu zarzucanego mu w akcie oskarżenia.

Dokonując ustaleń faktycznych Sąd opierał się zarówno na wyjaśnieniach oskarżonego K. Ż., jak i zeznaniach świadków T. M. i B. P.. Wyjaśnienia te i zeznania są co do zasady jasne, logiczne, konsekwentne, korespondują ze sobą oraz z dowodami dokumentarnymi i w związku z tym, ze wskazanym dalej wyjątkiem dotyczącym wyjaśnień oskarżonego - należało je uznać za wiarygodne. Sąd opierał się również na dowodach o charakterze dokumentarnym, w tym protokołach zatrzymania rzeczy, albowiem wszystkie przedmiotowe dokumenty zostały sporządzone we właściwej formie przez uprawnione do tego osoby, ich treść i autentyczność nie budzi wątpliwości Sądu i należy je w konsekwencji uznać za pełnowartościowy materiał dowodowy. Istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miały natomiast zeznania świadków D. S. i Z. Ż..

Jakichkolwiek wątpliwości Sądu nie budziła wiarygodność zeznań złożonych przez pokrzywdzonego T. M., albowiem są one logiczne, jasne i konsekwentne, jak również nie stoją w sprzeczności z żadnym innym dowodem. Zeznania te wskazują na to, iż to T. M. był właścicielem telefonu, jak również pozwalają określić dane dotyczącego przedmiotowego telefonu, w tym jego wartość i numer (...). Zeznania pokrzywdzonego miały również znaczenie dla ustalenia przebiegu wydarzeń z dnia 13.03.2015 r., w tym jednoznacznego stwierdzenia, że telefon komórkowy, który następnie otrzymał oskarżony, pochodził z przestępstwa – kradzieży bądź przywłaszczenia na szkodę T. M..

Za w pełni jasne, logiczne i znajdujące potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym Sąd uznał również zeznania B. P.. Brak jakichkolwiek podstaw do kwestionowania ich wiarygodności.

Dowody dokumentarne miały w większości przypadków drugorzędne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, zaś z ich treści wynika przede wszystkim przebieg czynności podjętych w toku postępowania przygotowawczego. Niewątpliwie jednak za dowód istotny należy uznać protokół zatrzymania rzeczy (k. 12-14), albowiem z jego treści wynika, że w trakcie tej czynności został ujawniony telefon komórkowy marki L. (...) o numerze (...) należący do pokrzywdzonego T. M.. Nadto, istotnym dowodem jest protokół zatrzymania rzeczy (k. 23-24), potwierdzający fakt zawarcia umowy pożyczki lombardowej, której zabezpieczeniem był przedmiotowy telefon.

Jak już zasygnalizowano, istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie miały zeznania świadków D. S. i Z. Ż..

Odnosząc się do wyjaśnień oskarżonego K. Ż. Sąd uznał je za wiarygodne w przeważającej części, tj. w takim zakresie, w jakim opisał on swoje zachowanie – gdyż znajdują one potwierdzenie w pozostałym materiale dowodowym. Sąd nie dał jednak wiary jego wyjaśnieniom co do braku świadomości, że otrzymany telefon może pochodzić z przestępstwa oraz odnośnie do jego wiedzy o telefonach komórkowych. Sąd mając na uwadze omówione wyżej dowody, jak też logikę i wskazania doświadczenia życiowego uznał, że oskarżony K. Ż., jako osoba dorosła i w pełni władz umysłowych, musiał mieć świadomość tego, iż otrzymany od nieznajomego mężczyzny telefon komórkowy pochodzi z przestępstwa. Tym bardziej, że otrzymał sam telefon, bez jakiegokolwiek dowodu zakupu, opakowania, instrukcji, ładowarki i innych akcesoriów, świadczących o legalnym pochodzeniu rzeczy. Nadto, Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom oskarżonego K. Ż. w części, w której oświadczył, iż nie zna się na telefonach. Stoi to w sprzeczności z jego stwierdzeniem, że zaoferował B. P. „dobry telefon” oraz z korespondującymi z tymi wyjaśnieniami zeznaniami samego B. P..

Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności Sąd doszedł do przekonania, iż zebrany w toku postępowania materiał dowodowy pozwala na jednoznaczne przypisanie oskarżonemu K. Ż. popełnienia zarzucanego mu czynu.

Zdaniem Sądu nie budzi wątpliwości możliwość przypisania oskarżonemu K. Ż. winy. Wprawdzie w toku postępowania ujawniły się wątpliwości odnośnie poczytalności oskarżonego, niemniej jednak z opinii sądowo - psychiatrycznej oraz opinii uzupełniającej wynika, że oskarżony ten nie jest chory psychicznie ani upośledzony umysłowo, rozpoznana u oskarżonego osobowość nieprawidłową z odchyleniami w sferze charakteru oraz w wywiadzie skłonność do nadużywania alkoholu nie ma wpływu na ocenę jego poczytalności i w odniesieniu do zarzucanego mu czynu K. Ż. nie miał zniesionej ani ograniczonej w stopniu znacznym zdolności do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem, tak więc nie zachodzą w jego przypadku warunki określone w art. 31 § 1 lub 2 kk. Zdaniem Sądu brak jakichkolwiek podstaw do kwestionowania wniosków przedmiotowych opinii. Zostały one sporządzone przez osoby dysponujące wymaganą wiedzą specjalną, są jasne, jednoznaczne, logiczne i należycie uzasadnione, nie były również kwestionowane przez żadną ze stron, w tym oskarżonego i jego obrońcę, i należy je uznać za w pełni wartościowy materiał dowodowy.

W konsekwencji należy uznać, że oskarżony K. Ż. jako osoba w pełni poczytalna z pewnością zdawał sobie sprawę z charakteru popełnionego przez siebie czynu i miał możliwość pokierowania swoim postępowaniem. Charakter przedmiotowego czynu, który stanowi powszechnie popełniane przestępstwo przeciwko mieniu, wskazuje na to, iż oskarżony bez wątpienia zdawał sobie także sprawę z jego karalności, tym bardziej, że był już karany za podobne przestępstwa przeciwko mieniu, a wiedza o penalizacji tego typu zachowań jest powszechna. Przestępstwo kwalifikowane z art. 291 § 1 kk jest przestępstwem umyślnym i taką właśnie formę przyjęła w ocenie Sądu wina oskarżonego. Zebrany w sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na to, że K. Ż. działał umyślnie, w formie zamiaru bezpośredniego, tj. chciał pomóc w zbyciu rzeczy uzyskanej za pomocą czynu zabronionego, jednocześnie już w chwili jej otrzymania mając świadomość, iż rzecz ta została uzyskana za pomocą czynu zabronionego, co wskazuje, iż swoim zamiarem objął wszystkie znamiona przypisanego mu przestępstwa. Przy czym zaznaczyć należy, że dla wypełnienia znamion strony podmiotowej przestępstwa określonego w art. 291 § 1 kk nie jest konieczna świadomość sprawcy dotycząca okoliczności związanych z popełnieniem czynu zabronionego, z którego pochodzi rzecz stanowiąca przedmiot jego działania, w szczególności nie jest konieczne, aby paser miał świadomość, za pomocą jakiego konkretnie czynu zabronionego rzecz została uzyskana.

Sąd przychylił się do wskazanej przez Prokuratora kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu K. Ż.. Oskarżony niewątpliwie swoim zachowaniem wypełnił wszystkie znamiona występku paserstwa umyślnego, określonego w art. 291 § 1 kk. K. Ż. pomógł w zbyciu rzeczy, która niewątpliwie pochodziła z przestępstwa i której wartość znacznie przekraczała wartość graniczną, od której należy mówić w rozpatrywanym przypadku o przestępstwie, nie zaś wykroczeniu (obecnie 462,50 zł), przy czym, jak już wyżej wskazano, K. Ż. swoją świadomością obejmował nielegalne pochodzenie rzeczy.

Jednocześnie udokumentowane zostało, iż K. Ż. zarzucanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa opisanego w art. 64 § 1 kk, tj. w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za przestępstwo podobne. Jak wynika bowiem z akt sprawy, wyrokiem Sądu Rejonowego Gdańsk - Południe w Gdańsku z dnia 14.12.2010 r. sygn. akt II K 742/10 K. Ż. został skazany za przestępstwo z art. 279 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk na karę 6 miesięcy pozbawienia wolności, którą odbył w całości w okresie od 28.02.2011 r. do 28.08.2011 r. Odnosząc się do uwag oskarżonego, iż w związku z ty, iż został zwolniony z jednostki penitencjarnej już w dniu 27.08.2011 r. (albowiem 28.08.2011 r. to była niedziela), to zgodnie z obowiązującym wówczas art. 168 kkw – w wypadku, gdy termin zwolnienia skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności przypadał na dzień ustawowo wolny od pracy, zwolnienie to następowało w ostatnim dniu, innym niż ustawowo wolny od pracy, poprzedzającym ten termin. Nadal aktualne jest stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w postanowieniu z dnia 27.10.2005 r., sygn. akt I KZP 35/05, w którym podkreślono, iż „wynikający z art. 168 kkw obowiązek zwolnienia skazanego w dniu poprzedzającym powoduje, że kara orzeczona jest traktowana jako kara odbyta w całości. Zasadą jest bowiem, że jeżeli nie doszło do zastosowania instytucji szczególnych, np. warunkowego przedterminowego zwolnienia, aktu (...) czy przerwy w odbywaniu kary, to zwolnienie skazanego następuje dopiero z chwilą odbycia kary. Zatem zwolnienie w warunkach art. 168 kkw musi być uznawane za zwolnienie dokonywane w wyniku odbycia całości kary”. W konsekwencji, jako że dzień 28.08.2011 r. przypadał w niedzielę i w związku z tym zastosowano art. 168 kkw, wcześniejsze opuszczenie jednostki penitencjarnej przez K. Ż. nie miało wpływu na możliwość przypisania mu przestępnego działania w warunkach recydywy szczególnej.

Uznając oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu Sąd wymierzył mu karę 3 miesięcy pozbawienia wolności. W ocenie Sądu kara w takiej wysokości jest odpowiednia i stosownie do treści art. 53 § 1 kk jej rozmiar nie przekracza stopnia winy oskarżonego oraz uwzględnia stopień społecznej szkodliwości popełnionego przez niego czynu, jak również pozwoli na osiągnięcie celów zapobiegawczych i wychowawczych wobec oskarżonego oraz potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.

Jako okoliczność wpływającą na zaostrzenie wymiaru kary Sąd uwzględnił znaczny stopień społecznej szkodliwości czynu, co przejawia się w rodzaju i charakterze naruszonego przestępstwem dobra, jakim jest jedno z podstawowych dóbr chronionych prawem w postaci mienia innej osoby. Przede wszystkim jednak jako okoliczność obciążającą należało uznać sposób życia oskarżonego przed popełnieniem zarzucanego mu przestępstwa. K. Ż. jest bowiem osobą wielokrotnie karaną za przestępstwa skierowane przeciwko mieniu, zaś zarzucanego mu czynu dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa.

Jako okoliczność łagodzącą należy wskazać fakt częściowego przyznania się oskarżonego do winy oraz złożenia wyjaśnień co do zasady zgodnych z poczynionymi przez Sąd ustaleniami faktycznymi, a także niską wartość rzeczy będącej przedmiotem czynności wykonawczej, która w stanie nienaruszonym została przez pokrzywdzonego odzyskana.

Należy podkreślić, że za przypisany oskarżonemu czyn stosownie do treści art. 291 § 1 kk Sąd mógł wymierzyć karę od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto, z uwagi na działanie sprawcy w warunkach recydywy z art. 64 § 1 kk istniała możliwość wymierzenia kary w wysokości do górnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę. W przedmiotowej sprawie zagrożenie karne kształtowało się zatem w granicach od 3 miesięcy do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. W tej sytuacji wysokość wymierzonej kary, która nawet pomimo szeregu okoliczności obciążających jest w minimalnym wymiarze ustawowego zagrożenia, nie może być uznana za wygórowaną i rażąco niewspółmierną do charakteru popełnionego przez oskarżonego czynu i stopnia jego winy.

Analizując przesłanki określone w art. 69 § 1 i 2 kk Sąd doszedł do wniosku, iż dotychczasowy tryb życia i warunki osobiste K. Ż., a w szczególności jego uprzednia wielokrotna karalność, nie pozwalają na zastosowanie wobec oskarżonego środka probacyjnego w postaci warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. Orzeczone wcześniej wobec oskarżonego kary bezwzględne pozbawienia wolności nie spełniły stojących przed nimi celów, skoro oskarżony powrócił do przestępstwa. W konsekwencji należy przyjąć, że prognoza kryminologiczna względem oskarżonego jest negatywna. W tej sytuacji nie ma podstaw do orzekania zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, albowiem kara taka nie spełni swoich celów i nie zapobiegnie powrotowi oskarżonego do przestępstwa.

Sąd orzekł również o kosztach procesu. Przede wszystkim na mocy stosownych przepisów zasądził od Skarbu Państwa na rzecz adwokata J. P. kwotę 841,32 zł brutto tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oskarżonemu K. Ż.. Nadto Sąd zwolnił oskarżonego K. Ż. od zapłaty na rzecz Skarbu Państwa kosztów sądowych w całości, w tym opłaty uznając, że aktualna sytuacja życiowa i materialna oskarżonego przemawiają za przyjęciem, że poniesienie tych kosztów byłoby dla oskarżonego zbyt uciążliwe.

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Katarzyna Mach
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ w Gdańsku
Osoba, która wytworzyła informację:  Monika Laskowska
Data wytworzenia informacji: